Ewa i Tomasz – „spokojne” małżeństwo w średnim wieku, po wielu bardzo trudnych przejściach.
Pochodzimy z dwóch skrajnie różnych światów, odległych od siebie jak Wenus od Marsa, pozornie niemożliwych do pogodzenia, o różnym pochodzeniu, wykształceniu, o kompletnie odmiennych doświadczeniach.
Każdego dnia udowadniamy światu, rodzinie, znajomym, a także sobie samym, że miłość i oddanie są spoiwem, które łączy wszystko w jedną całość.
Gdy nas bliżej poznacie, prawdopodobnie usłyszymy, jak już niejednokrotnie miało to miejsce, że „takie związki nie istnieją”. My chcemy Wam pokazać, że to nieprawda.